Deszczowa pogoda i różne przygody spowodowały opóźnienie aeracji greenów, ale co się odwlecze, to nie uciecze, więc w końcu się za to zabraliśmy. Tak wygląda Prezes robiący dziury na greenie numer dziewięć:

Prezes aeruje
A tak wygląda efekt jego pracy:

Green po aeracji
Teraz trzeba zasypać greeny piaskiem i powmiatać piasek do dziur. I tak ze dwa – trzy razy. Potem wałowanie i można kosić.

