10
08
Posted by Łukasz Horodecki
Deszczowa pogoda i różne przygody spowodowały opóźnienie aeracji greenów, ale co się odwlecze, to nie uciecze, więc w końcu się za to zabraliśmy. Tak wygląda Prezes robiący dziury na greenie numer dziewięć:

Prezes aeruje
A tak wygląda efekt jego pracy:

Green po aeracji
Teraz trzeba zasypać greeny piaskiem i powmiatać piasek do dziur. I tak ze dwa – trzy razy. Potem wałowanie i można kosić.
08
14
Posted by Łukasz Horodecki
Piasek, którego użyliśmy przy ostatnim piaskowaniu miał trochę ziaren grubszych niż zwykle i mimo wymiatania załatwił nam ostrza kosiarki do greenów. Tak się złożyło, że zapasowa akurat jest w serwisie i czeka na jedną część, więc prawdę powiedziawszy nie za bardzo mamy jak skosić greeny… Kosić i tak będę, ale niestety nie można się spodziewać cudów – trawa i tak będzie wysoka :/
08
09
Posted by Łukasz Horodecki
Potężna ulewa towarzysząca burzy zegnała mnie (i grających) wczoraj z pola przerywając koszenie greenów na turniej. Do rozpoczęcia zawodów zostały dwie godziny, a trawa nie wyschła na tyle by móc kosić :/ Trzeba będzie zacisnąć zęby i spóbować przyciąć mokrą, bo inaczej turniej odbędzie się na kudłatych greenach…