Oto plon wczorajszego i dzisiejszego brodzenia w stawie oraz dwóch wieczorów szorowania:

Może wygląda niepozornie, ale to ponad 1100 piłeczek
Oto plon wczorajszego i dzisiejszego brodzenia w stawie oraz dwóch wieczorów szorowania:

Może wygląda niepozornie, ale to ponad 1100 piłeczek
Nasz staw przy siódmym greenie opanowały wodorosty. Rozrosły się tak, że zajęły prawie całą powierzchnię. Wyglądało to tak:
Wzięliśmy się do pracy i po paru godzinach wysiłku staw wygląda tak:
Jest różnica, prawda?
Dodatkową nagrodą za nasze wysiłki jest 478 piłeczek, które znaleźliśmy na dnie stawu:
Chyba nie wszystkim udaje się zagrać od razu na green