Cały tegoroczny cykl już za nami, więc pora na podsumowanie.
W sześciu turniejach wystartowało łącznie 47 osób. Średnio na starcie stawało 28 graczy. Najwięcej w październiku – 32, najmniej w czerwcu – 22.

Przeciętny wynik to niecałe 82 uderzenia, czyli 26 uderzeń powyżej par. Najlepiej wypadł lipcowy turniej (80,17), najgorzej majowy (83,62).

Najrówniej wypadł turniej czerwcowy, największa różnica między najlepszym i najsłabszym wynikiem brutto była w październiku.

Podobnie było w klasyfikacji netto.

Najwięcej wyników poniżej 70 uderzeń (cztery) było w październiku, najmniej w czerwcu (jeden).
Poniżej 80 uderzeń najwięcej osób zagrało we wrześniu (16!), najmniej w maju i czerwcu (po 10).

Najwięcej kłopotów startującym w Olszewka Cup 2010 sprawiły dołki numer 5 (+1,81), dwa (+1,77) i osiem (+1,68). Najłatwiejszymi dołkami okazały się: trójka (+0,92), czwórka (+1,2) i dziewiątka (+1,24).

Na poszczególnych turniejach to się nieco zmieniało, na przykład w sierpniu słabo wypadł dołek numer sześć.

Najwięcej birdie (osiem) zagraliście w maju, najmniej (pięć) w październiku.

Najmniej birdie (tylko jedno) zrobiliście na siódmym dołku, najwięcej (aż 15!) oczywiście na czwórce.

Jeżeli macie pomysł na jeszcze jakiś wykres podsumowujący Olszewka Cup 2010, to dajcie znać w komentarzach – postaram się go przygotować.







