Co słychać w trawie?

Oficjalny blog pola golfowego w Olszewce

10
13

Olszewka Cup 2011 – statystyki

Posted by Łukasz Horodecki

Kolejna odsłona Olszewka Cup za nami, pora na statystyki.

W sześciu turniejach wystartowało 51 graczy, o czterech więcej niż w zeszłym sezonie. To tylko o jednego gracza mniej niż w rekordowej edycji z 2009.

Rekord ustanowiliśmy za to w średniej liczbie startujących w turnieju – tym razem było to prawie 31 osób.

Najmniej – tylko 22 graczy było w sierpniu, najwięcej w maju – 36.

Średni wynik to niecałe 79 uderzeń, o 3 uderzenia mniej niż w zeszłym roku. Najlepiej wypadł sierpniowy turniej (77,33), najgorzej majowy (82).

Największa różnica  między najlepszym, a najgorszym wynikiem brutto była na wrześniowym turnieju – 62 uderzenia, najmniejsza w sierpniu – 33.

W netto najmniejsza różnica była w sierpniu (30,1), największa w czerwcu (73).

Najwięcej wyników poniżej 80 było we wrześniu – zejść poniżej tego wyniku udało się 24 osobom. Najmniej w maju – tylko 12.

Złamanie siedemdziesiątki to już poważniejsza sprawa. Najwięcej takich wyników było we wrześniu, wtedy udało się to aż ośmiu graczom. Najmniej w maju – 3.

Tak jak w zeszłym roku, najwięcej problemów sprawiły wam dołki numer pięć (średnio +1,65), dwa (+1,61) i osiem (+1,45). Najłatwiejsze okazały się trójka (+0,8), czwórka (+0,81) i dziewiątka (+1,13).

W Olszewka Cup 2010 zagraliście 39 birdie – od pięciu do ośmiu na turniej. A w tym roku? 85! Od dziewięciu do dwudziestu na turniej!

Najmniej birdie zrobiliście piątym dołku – tylko jedno. Najwięcej na czwartym – aż 27!  Fakt, że na czwórce zrobiliście o 12 birdie więcej niż przed rokiem dowodzi, że zapuszczenie dodatkowego rough na tym dołku wcale wam nie przeszkadza.

10
10

Klasyfikacja Olszewka Cup – wyniki ankiety

Posted by Łukasz Horodecki

Dziękuję wszystkim 20 osobom, które oddały mi wypełnione ankiety. Przesortowałem, przekalkulowałem, przewykresowałem wyniki i mogę już Wam pokazać co wyszło.

Pytanie pierwsze

Jak widać przytłaczająca większość odpowiadających chce jak najobszerniejszej klasyfikacji ogólnej. W tym roku kategoria brutto objęła 33 osoby, netto 34. Przy użyciu starego systemu warunek czterech zagranych turniejów spełnia tylko 27 graczy, czyli 6-7 mniej niż w nowym systemie. Punkt dla punktów – 1:0

Pytanie drugie

Trzy czwarte odpowiadających opowiedziało się za walką z polem, nie z graczami. Punkt dla wyników – 1:1

Pytanie trzecie

W przypadku obu systemów im więcej zagranych turniejów tym lepiej: więcej okazji na złapanie punktów lub więcej szansy na wybranie czterech dobrych wyników, ale system wynikowy wymusza cztery starty. Punkt dla punktów – 2:1

Pytanie czwarte

Wszyscy odpowiadający chcą móc śledzić klasyfikację końcową przez cały czas rozgrywania Olszewka Cup, co zapewnia jedynie system punktowy. Punkt dla punktów – 3:1

Pytanie piąte

Za ważnością dogrywek opowiada się większość odpowiadających, a dogrywki są istotne tylko w systemie punktowym. Punkt dla punktów – 4:1

Jak widać po odpowiedziach na pierwsze pięć pytań, więcej zwolenników ma system punktowy bo obejmuje większą liczbę graczy, nie wymusza gry w określonej liczbie turniejów, pozwala śledzić klasyfikację od pierwszego turnieju i nadaje większy sens dogrywkom. Jedyny moment, w którym poległ nowy system to fakt, że większość odpowiadających za ważniejsze pokonania rywali uznała uzyskanie dobrego wyniku. Najwyraźniej ten jeden aspekt jest ważny dla ankietowanych – zobaczcie odpowiedź na…

Pytanie szóste

Jak widać stary system wygrywa całość, mimo że przegrał na punkty :) Musimy się z Prezesem zastanowić, co z tym fantem zrobić…

10
12

Olszewka Cup od 2003 do dziś – statystyki

Posted by Łukasz Horodecki

Udało mi się odnaleźć arkusze z zapisanymi wynikami turniejów z cyklu Olszewka Cup aż od 2003 roku, mogę więc przedstawić Wam trochę statystyk.

Zaczynamy od początku. Rok 2003 to średnio 16 graczy na turnieju i przeciętny wynik poniżej 80. W lipcu średnia to 74! Pole było znacznie łatwiejsze niż teraz: bez rough i z krótszymi dołkami.

Rok 2004. Średnie podobne, ale spójrzcie na obłożenie majowego turnieju: całe osiem osób!

2005 – nie jest dobrze. Średnia liczba startujących spada, a średni wynik rośnie.

2006. Otwieramy dziewiątkę, a w czerwcu świętujemy piąte urodziny. Goście dopisali i padł rekord frekwencji – 27 osób na starcie.

2007. Obłożenie turniejów powoli, ale systematycznie rośnie.

2008. Pierwszy raz rozgrywamy Olszewka Cup w brutto i netto.

2009. Spory ruch, zwłaszcza w drugiej połowie cyklu.

2010.  Po raz pierwszy bez turnieju z mniej niż dwudziestką startujących.

Pora na zestawienia przekrojowe. Na pierwszy rzut idzie wykres pokazujący ile osób w danym roku wystartowało w przynajmniej jednym turnieju Olszewka Cup.

Jak widać w tym roku po raz pierwszy od dawna słupek się skurczył. Na szczęście na następnym wykresie, pokazującym średnią ilość startujących w poszczególnych turniejach, tego spadku nie ma.

Obłożenie turniejów nie maleje, a na dodatek gracie coraz więcej, co widać na wykresie pokazującym ile osób w danym roku zagrało przynajmniej cztery turnieje.

A jak z wynikami? Dobrze:

Na koniec ilustracja specjalnie dla golfisty, który po ostatnim turnieju planował przedarcie się na podium w kategorii brutto i zastanawiał się w jakim miesiącu będzie mu najłatwiej. Oto zestawienie średniego obłożenia na turniejach 2003-2010 z podziałem na miesiące:

Im później, tym więcej startujących. A jak z poziomem zawodów?

Najlepszą średnią mają czerwiec i lipiec, najgorszą maj. Wychodzi na to, że najlepiej zaatakować na pierwszym turnieju sezonu – mało ludzi, a średni wynik wysoki :)